blog pana kruka


Cykl wykładów i projekcji filmów zaangażowanych

Informacja dla tych, którzy mieszkają w Dublinie i okolicach oraz w hrabstwie Wicklow. W grudniu rozpoczynam cykl wykładów oraz projekcji filmowych poświęconych prawom zwierząt, weganizmowi, globalizacji, prawom kobiet, konsumpcjonizmowi, kapitalizmowi i anarchizmowi. Część z nich będzie się odbywać w Dublinie, a inne w Greystones (30km od Dublina). Poniżej przedstawiam listę potwierdzonych “eventów”:


BOLD NATIVE
Irlandzka Premiera Filmu

Bold Native to film fabularny o wyzwoleniu zwierząt, opowiedziany przez pryzmat filmu-drogi. Obraz ten opowiada historię aktywisty prozwierzęcego, zaangażowanego w akcje bezpośrednie wymierzone w farmy i laboratoria odpowiedzialne za cierpienia zwierząt. W wyniku swojej działalności staje się on celem FBI, które oskarża go o terroryzm na podstawie przyjętego niedawno Animal Enterprise Terrorism Act (AETA).

W szerszym konspekcie film porusza kwestie łamania praw zwierząt, bezwzględności korporacyjnej polityki i korupcji przemysłu.

11 grudzień 2010 (Sobota)
8pm
The Happy Pear
Greystones
Wstęp: za darmo
Darmowe słodycze wegańskie
Skype konferencja z twórcami filmu

8 styczeń 2011 (Sobota)
8pm
Seomra Spraoi
10 Belvidere Court
Dublin 1
Wstęp: za darmo
Darmowe słodycze wegańskie
Skype konferencja z twórcami filmu
Stół do pisania listów dla więzionych aktywistów

Wykład o prawach zwierząt, weganizmie, gatunkowizmie i przemyśle żywieniowym

15 styczeń 2011 (Sobota)
8pm
The Happy Pear
Greystones
Wstęp: za darmo

W planie projekcja filmu, wykład, rozmowa z gościem z Vegan Ireland i krótki występ muzyczny wegańskich muzyków.

Wykład o impakcie zachodniej cywilizacji na los kobiet

19 lutego 2011 (Sobota)
8pm
The Happy Pear
Greystones
Wstęp: za darmo

W planie projekcja filmu, wykład, krótki występ muzyczny muzyków feministycznych.

Wykład o globalizacji, konsumpcjonizmie, kapitalizmie i anarchizmie jako alternatywie organizacji społecznej

12 marca 2011 (Sobota)
8pm
The Happy Pear
Greystones
Wstęp: za darmo

W planie projekcja filmu, wykład, występ muzyczny [do potwierdzenia].



Ziemia kobiet
01/28/2010, 11:30 pm
Filed under: feminizm | Tagi: , , , ,

Film Ziemia Kobiet przypomniał mi o ważnym problemie, z którym paradoksalnie zmagają się ruchy wolnościowe. Dokument opowiada bowiem o sytuacji Zapatystek, które mimo zmian stale muszą walczyć o należne im prawa, spotykają się z zakazami i nakazami, ograniczającymi ich wolność. Paradoksalnie mogłoby się wydawać, że społeczeństwo, które zbuntowało się przeciw władzy państwa i kapitału składa się z osób na tyle uświadomionych, by ustrzec się przed dyskryminacją w swoim łonie. A jednak film pokazuje, że jest inaczej. Choć zapewne obecnie przedstawia się to lepiej aniżeli 10 lat temu kiedy film był realizowany.

Zrobiłem krótki rekonesans wśród znanych mi anarchistek z Polski oraz kilku krajów zachodnich i okazało się, że i tu pojawiają się pewne zarzuty. Koleżanka z Niemiec, antyfaszystka zwróciła uwagę na to, iż wielokrotnie spotykała się ze sceptycyzmem dotyczącym jej przydatności (jako kobiety) w akcjach bojowych, polska anarchistka wskazała na lekceważenie spraw kobiet wśród debat przeprowadzanych wewnątrz ruchu, podobnie jak Brytyjka, która wskazała nawet na akcję anarchofeministek podczas kongresu w Londynie w zeszłym roku. Zaś inna osoba wskazała na “dyskryminację pozytywną”, która objawiała się tym, że czuła się traktowania lepiej aniżeli mężczyźni. Pozornie mogłoby się to wydawać drobnostką, ale jak się okazywało wpływało to na relacje z innymi aktywistami, pracującymi przy tym samym projekcie.

Innym, ważnym problemem pozostaje nadal małe zaangażowanie kobiet w politykę, przez co ruchy wolnościowe zdominowane są przez mężczyzn. Być może jest to brak zainteresowania polityką a być może efekt szowinizmu stosowanego przez wiele lat nim kobiety nabyły odpowiednie prawa. Przez wieki były przecież uprzedmiotawiane (i nadal bywają), a ich rola była sprowadzana do domowych czynności i osoby usługującej mężczyznom, zajmującym się “poważnymi sprawami”. Były przygotowane by służyć, a nie tworzyć, by słuchać, a nie mówić. Zresztą do tej pory w wielu miejscach globu próby emancypacji są torpedowane z przeróżnych absurdalnych powodów.

Dlatego też jako mężczyźni powinniśmy gorąco zachęcać kobiety do upolitycznienia się i aktywizacji, udowadniać im swoją postawą, że mają przy tym dokładnie takie same prawa jak my, pomagać w walce o sprawy bliskie ich sercom, wypracowywać wspólne formy współpracy. Szczególnie, że ich brak osłabia ruch oraz zmniejsza szansę na zmiany. Trudno zmienić świat bez połowy jego populacji. Rewolucja musi być więc rewolucją obu płci, kooperujących na równych zasadach.




Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.